Pałac Romantyczny- relacja z pobytu

Mam wrażenie, że hotele w polskich pałacach przeżywają prawdziwy rozkwit. I bardzo dobrze, bo miejsca te zawsze związane są z pielęgnacją historii i przede wszystkim z olbrzymim nakładem pracy by przywrócić im dawny blask. Mam takie poczucie, że odwiedzając je wspieramy trochę nasze dziedzictwo kulturowe.

Pałac Romantyczny położony w Turznie zaledwie 15 km od Torunia, znajduje się na terenie 16-hektarowego parku w samym sercu Kujaw i Pomorza. Został wybudowany w II połowie  XIX wieku a gościł tu nawet sam Fryderyk Chopin. Oprócz pałacowej starej części została dobudowana nowa i mamy tu świetny przykład połączenia pałacowego klimatu z nowoczesnością. Pałac wita nas w pełnej okazałości i od razu czujemy ten niezwykły klimat całkiem inny niż w normalnych hotelach.

Pałacowe wnętrza i pokoje

Tak jak pisałam wcześniej Pałac Romantyczny składa się z dwóch części, nowej i tej oryginalnej. W części pierwotnej wnętrza są typowo pałacowe, pokoje również. Znajduje się w niej recepcja, bar, restauracja, sale konferencyjne i część pokoi. Tu można przenieść się w czasie i poczuć jak prawdziwa księżniczka. Jest bardzo elegancko i naprawdę ładnie.

W drugiej, nowszej część znajduje się nasz pokój. W część Atrium czujemy się już bardziej jak w hotelu, jest dalej elegancko, ale zdecydowanie nowocześniej. Fajne jest to, że mamy tu takie 2w1, z jednej strony mocno pałacowy wystrój a z drugiej współczesny, fajny deisgn i możemy się przemieszczać z jednego do drugiego w zależności od nastroju i ochoty. A podoba mi się i tu i tu 🙂 Nasz pokój jest typu Superior i jest naprawdę sporych rozmiarów. Oprócz olbrzymiego (i bardzo wygodnego) łóżka znajduje się w nim fotel z podnóżkiem oraz część wypoczynkowa z sofą i biurko. Jest przestronnie a wystrój jest klasyczny, ale w bardziej nowoczesnym wydaniu. Pokój jest ładny i przyjemny. W łazience znajduje się wanna, jest sporo miejsca. W pokoju znajdujemy również minibar, szlafroki, sejf, telewizor, zestaw do parzenia kawy i herbaty. Są również wszystkie hotelowe udogodnienia jak room service. Znajdziecie tu też pokoje standard jak i apartamenty na bardzo wysokim poziomie.

Pałacowy park

Czeka tu na Was 16 hektarów pięknego parku. Teren jest naprawdę duży. Znajdują się na nim stawy, kwiaty i dużo zieleni. Jest też kapliczka, w której odbywają się śluby i można pozazdrościć wszystkim, którzy własnie tu będą mieć zaślubiny bo miejsce jest wyjątkowe. Kapliczka jest oddalona od głównej części hotelowej, jest kameralnie i spokojnie. Jest gdzie spacerować a park jest zadbany. W hotelu można wypożyczyć rowery, tras na wycieczki w okolicy nie brakuje.

Pałacowa restauracja Marconi 

Pałacowa kuchnia wyróżnia się niezwykle ciekawym menu, stawia na polski, dobry produkt a gotuje się tu w duchu slow food. Część dań ma znaczek Dziedzictwa Kulinarnego Kujaw i Pomorza co znaczy, że będzie dobrze!

Dwa dania, które najbardziej skradły moje serce to carpaccio z gęsi kołudzkiej wędzonej w pałacowej wędzarni z rukolą, sosem malinowym i polskim serem Bursztyn oraz kremowa zupa z raków z krewetkami i faszerowanym rakiem.

Wędzona gęś wyjątkowo przypada mi do gustu, jest to dla mnie zupełnie nowy, bardzo ciekawy smak. To powinna być Wasza pozycja obowiązkowa jeśli będzie w tej restauracji. Mięso jest miękkie, soczyste a ser i owoce komponują się razem świetnie.

Zupa z raków to również moje nowe doświadczenie kulinarne i jest naprawdę pyszna! A faszerowany rak zachwyca mnie całkowicie. W ogóle uważam, że raki powinny częściej pojawiać się w polskich restauracjach, są obłędne!

Schab z kością w asyście zasmażanej kapustki, młodych ziemniaków i sosu śmietanowego z boczkiem to solidny kawałek bardzo dobrego mięsa. Klasyk polskiej kuchni w bardzo dobrym wydaniu.

Polędwiczka wieprzowa (sous-vide) z sosem maderowym, podana z puree z selera i panierowanym ziemniakiem truflowym to jedna z ciekawszych odsłon polędwiczki z jaką się spotkałam.Co najważniejsze mięso jest miękkie i soczyste. Danie zaskakuje, cieszy oko i podniebienie.

Piotrosz soute serwowany z zasmażaną kapustką z boczkiem i batatami to odrobina egzotyki w menu. Rybę tą jem pierwszy raz w życiu i jest pyszna- delikatna, soczysta, idealna! Natomiast dodatek kapustki mi tu zupełnie nie pasuje, zastąpiłabym ją czymś innym, choć w sama w sobie jest smaczna. Pieczone bataty wyszły idealnie.

W menu znajdziemy również coś dla fanów kurczaka a dokładniej delikatną pulardę (młody kurczak sous-vide) w aksamitnym sosie curry z puree z zielonego groszku i ryżem. To danie bardzo lekkie i przyjemne a kurczak jest bardzo soczysty i jemy go z przyjemnością.

Zupa wiśniowa zabielana śmietaną z lanymi kluskami może Wam się kojarzyć z dzieciństwem, ale u mnie w domu się takiej nie jadło i jest to moje kolejne odkrycie w restauracji Marconi. Skrada moje serce i czuje jak wiele mnie ominęło. Jest taka pyszna i co dla mnie ważne, tak ciekawa. Podawana na ciepło nie przypomina mi żadnej innej zupy. Na pewno tego lata pojawi się na moim stole.

Świetnie wypada również deser a dokładnie mus chałwowy z konfiturą z czarnych porzeczek z pałacowej spiżarni. Jest to deser całkiem w moim stylu czyli nie za słodki, ciekawy w smaku i nietuzinkowy.

Podsumowując, kuchnia w pałacowej restauracji jest godna polecenia. Znajdziecie tu bardzo ciekawe smaki, polskie produkty, ciekawe kombinacje. Dania zaskakują, są interesujące, smaczne i na długo zapadają w pamięć.

Codziennie rano serwowane są śniadania w formie bufetu i muszę przyznać, że są to naprawdę dobre śniadania. Wybór jest olbrzymi. Kilka pozycji na ciepło w tym cudowna, prawdziwa jajecznica a nie z jakiegoś proszku. Na zimno wybór jest olbrzymi, od twarożku, sałatek, faszerowanych jaj, wędlin dobrej jakości po naleśniki, płatki, musli czy jogurty.

Pałacowa strefa SPA

Pałacowi goście mogą korzystać ze strefy spa. Zacznę od tego co zrobiło na mnie największe wrażenie, szczególnie w tak tropikalną pogodę jaką mamy ostatnio w kraju. Oczywiście odkryty basen razem z jacuzzi. Jest naprawdę ładny i w upały ratuje życie. Co więcej można poczuć się trochę jak na wakacjach zagranicą. Jest cudownie!

Wewnętrzna strefa spa jest nieduża, ale naprawdę urocza. Idealna na chłodniejsze wieczory. Goście mają dostęp do jacuzzi, łaźni suchej i parowej oraz tepidarium. Jest tu bardzo, ale to bardzo przyjemnie. Za dodatkową opłatą można skorzystać z szeregu dodatkowych zabiegów upiększających.

Pałac Romantyczny to jak sama nazwa wskazuje idealne miejsce na romantyczny weekend we dwoje. To miejsce, w którym można poczuć się naprawdę wyjątkowo, spacerować w pięknej scenerii ogrodu i delektować się wykwintnymi daniami w pałacowych wnętrzach. Można się opalać i pluskać w basenie, relaksować w strefie spa, jeździć na rowerach. Jest tu naprawdę dużo opcji na spędzenie czasu i nie będziecie się nudzić. Warto też odwiedzić Toruń, który jest dosłownie obok a jest to naprawdę piękne miasto z dużą starówką i sklepami z piernikiem na każdym rogu.

W Pałacu organizowane są śluby i wesela, jeśli marzy Wam się taka ceremonia w plenerze i cudownej scenerii to miejsce na pewno spełni Wasze oczekiwania.

Pałac Romantyczny w Turznie/ http://www.palac-romantyczny.com

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Jeden komentarz Dodaj własny

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *