Martiany 21- relacja z pobytu

dnia

By dostać się to tego butikowego hotelu, trzydzieści kilometrów za Mikołajkami trzeba opuścić asfaltową drogę i skręcić w małą, leśną dróżkę. Po kliku minutach jazdy  docieramy na miejsce. Martiany 21 to prawdziwy luksus schowany wśród lasów i łąk.

IMG-5068.JPG

To miejsce wyjątkowe, ale na samym początku uwagę przykuwa olbrzymi, ale to naprawdę olbrzymi teren. Znajduje się na nim kilka budynków. Trzy domy, z czego  jeden pełni rolę hotelu a pozostałe są dla właścicieli i gospodarzy. Stajnia dla koni a w środku również kilka dodatkowych apartamentów dla gości. Jest wielka łąka, na której wypasają się konie i biegają owce, sporych rozmiarów padok do jazdy, kurnik ze szczęśliwymi kurkami, w budowie jest owczarnia. Do tego dużo zielonego terenu. Budynek, w którym znajduje się hotel jest piękny i wygląda na zabytkowy i odnowiony, ale jest to zasługa dobrego architekta bo powstał niedawno, całkiem od podstaw.

IMG-5083.JPG

3FE78189-0476-42B4-952F-AB93BDB9DD7E (1).JPG

W budynku hotelowym znajduje się tylko 5 pokoi, w budynku stajni następne 5. Pokoje są dwuosobowe a hotel jest tylko i wyłącznie dla dorosłych. Co razem nam daje zaledwie 10 pokoi na tak dużym terenie. Kameralna atmosfera gwarantowana. Cisza i spokój też 🙂 Wnętrza są niezwykle eleganckie. Wystój lekko pałacowy, ale z domowym i miłym klimatem. Dominuje biel i eleganckie dodatki. Jest naprawdę luksusowo. Na parterze znajduje się jadalnia gdzie serwowane są posiłki, przepiękny salon z kominkiem oraz jeszcze jedna sala ze stołami. Jest bardzo, bardzo ładnie. To takie wnętrza,w których człowiek się relaksuje. Tak ładne, że samo przebywanie w nich sprawia przyjemność.

IMG-5105.JPG

IMG-5222 (1).JPG

2F2D4FEC-E09D-489F-A865-C267EB09FDAD.JPG

Do wyboru są pokoje i apartamenty. Ja miałam okazję spać w olbrzymim, 40 metrowym apartamencie. Apartament składał się z sypialni, salonu z blatem kuchennym i lodówką (bez możliwości gotowania). W łazience znajdowała się cudowna wanna. Z salonu wychodziło się na duży taras z pięknym widokiem na łąkę i pasące się konie. Był idealny. Ale nie martwcie, się jeśli nie macie budżetu na apartament tylko na pokój i tak nie będziecie zawiedzeni. Pokoje są połowę mniejsze (20 m), nie mają salonu i tarasu a zamiast wanny prysznic, ale są równie ładne, gustowne i na pewno będą się Wam podobać. Ja obejrzałam większość i w każdym chętnie bym spędziła noc. Jak przystało na hotelowy wystrój, pokoje są do siebie bardzo podobne, niemal identyczne.

Natomiast jeśli dysponujecie większym budżetem to koniecznie wybierzcie apartament! Ja w swoim czułam się jak księżniczka! A ta wanna! A ten taras! Poezja!

4E2E3BC2-9B53-4295-A238-BE60F6B0EC82.JPG

646CCE78-C157-4461-AA91-EA044BC9240F.JPG

BD866197-8872-4633-8EA0-B496E215A025.JPG

28EB50A0-D40E-4B28-9328-F93D579B9F2F.JPG

W Martianach nie ma możliwości gotowania. W cenie noclegu są świetne śniadania w formie szwedzkiego stołu. Są sery, wiejskie szynki, chleb własnej roboty, jajeczka od własnych kurek. Do tego naleśniki i śniadania na słodko. Serwowane jest również prosecco. Jednym słowem jest wszystko co potrzebne do dobrego śniadania. Dodatkowo można wykupić obiadokolację (około 60 zł osoba), ale w tej chwili jeszcze nie jest to typowa restauracja z menu do wyboru, raczej z jedną opcją. Gotuje bardzo sympatyczna Pani Ukrainka. My jedliśmy obiadokolacje dwa razy i za każdym razem nam smakowało, ale czuję, że prawdziwe szaleństwo było by wtedy gdyby Pani gotowała swoje domowe jedzenie, niekoniecznie tak elegancko i wykwintnie jak teraz 🙂

IMG-5129.JPG

IMG-5225.JPG

AB07A09E-E040-4804-9C11-63CB1FF69E27.JPG

83129535-8531-4511-A592-A355E8C10292.JPG

Jedną z największych atrakcji jest kryty, piękny basen i sauna. Te dwie rzeczy sprawiły, że nasz zimowy wyjazd na Mazury był idealny. W lato basen też świetnie się sprawdza, przeszkolone szyby zostają otwarte i można znakomicie chłodzić się w upalne dni, szczególnie, że w bezpośrednim sąsiedztwie nie ma jeziora. Jest przepięknie!

IMG-5003.JPG

IMG-4988.JPG

A teraz trochę o tym, co trudniej zobaczyć na zdjęciach. O atmosferze, bo ona sprawia, że Martiany 21 są jednym z najbardziej wyjątkowych miejsc, w których byłam. Na miejscu są wspaniali, bardzo sympatyczni ludzie, dzięki którym mimo całej elegancji i luksusu można poczuć się jak w domu. Przez pierwsze chwile pobytu trochę stresowaliśmy się tym, co w takim miejscu wypada a co nie, ale cała ekipa na czele z mega sympatycznymi właścicielami sprawiła, że praktycznie od razu poczuliśmy się zupełnie swobodnie i jak u siebie. To jest przykład tego, że to ludzie tworzą miejsca a nie same piękne rzeczy. A jeśli piękne wnętrza łączą się ze świetnymi ludźmi to wychodzi hotel idealny, do którego chce się wracać.

CBD81CBC-9336-470E-9FFF-B5E686B03A36.JPG

Jeśli nie lubicie zwierząt, albo macie alergię na koty, to na pewno nie jest miejsce dla Was. Oprócz koni, owiec i kurek znajdziemy tu cały zwierzyniec. A, że całym sercem kocham wszystkie zwierzęta myślałam, że oszaleję ze szczęścia gdy okazało się, że na miejscu jest 10 najmilszych na świecie kotów. Coś niesamowitego. Najfajniejsze jest to, że mimo pięknych mebli, zwierzaki mają dostęp do domu. Co znaczy tyle, że przez cały wieczór, przy kominku na kanapie, możecie głaskać któregoś z czworonogów. Psów też nie brakuje a owieczki biegają dosłownie tam gdzie mają ochotę. Właściciele to koniarze. Wiedząc, że kiedyś jeździłam, ale po upadku przestałam, robili wszystko żeby wsadzić mnie na konia. Dosłownie. Dali mi marchewki do karmienia, zaprowadzili do boksu. Pełna terapia. Myślę, ze zabrakło mi jednego dnia, żeby przełamać strach, ale wierzę, że kiedyś wrócę i wsiądę! Bo konie w Martianach są tak miłe jak reszta zwierzaków. Jeśli jeździcie na koniach lub chcecie zacząć, oczywiście jazdy można wykupić. Z atrakcji można też zamówić masaże a na przyszły sezon szykują się zabiegi spa.

9DD33995-A6E8-4684-B006-44F6E6099406.JPG

2F5704A9-1098-4E49-8482-C675B956B2F6.JPG

Podsumowując, Martiany 21 to luksusowe i eleganckie miejsce w samym środku Mazur. Z dala od cywilizacji, wśród ciszy, spokoju i natury. Miejsce tylko dla dorosłych, idealne na romantyczny wyjazd we dwoje, niezależnie od pory roku. Miejsce dla osób ceniących sobie kameralny klimat, miłośników zwierząt i pięknych wnętrz. Jak dla mnie miejsce cudowne, do którego mam ochotę wracać a to nie zdarza się często.

Więcej informacji: https://www.martiany21.pl/

 

 

 

 

 

3 komentarze Dodaj własny

  1. M pisze:

    Bez dzieci? Odpada.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

twelve + twelve =