Figlia di Papà- pizza i owoce morza!

dnia

Do  Figlia di Papà trudno trafić z przypadku, znajduje się w Miasteczku Wilanów, ale raczej w bocznej i mniej uczęszczanej uliczce.  Jest to mały lokal z fajną niezobowiązującą  atmosferą i wystrojem. Dobrze zrobić wcześniej rezerwację szczególnie jak   chcecie wpaść tu większą grupą. Od progu wita nas lodówka z owocami morza bo Figlia to również sklep, w którym możecie  je zakupić i przyrządzić w domu.

Menu jest naprawdę zaskakujące bo znajdziecie tu  owoce morza i pizze! No dla mnie i Krzyśka to połączenie idealne, szczególnie, że on nie przepada za morskimi stworami  a ja kocham. Każde z nas znajdzie tu coś dla siebie!  Ja w zasadzie nie mogłam się zdecydować czy bardziej chce pizze czy owoce morza więc zamówiłam 2w1  czyli pizze z przeróżnymi skorupiakami, muszlami i krewetkami. Naprawdę na bogato. Zawsze to połączenie wydawało mi się dziwne, ale  okazało się strzałem w dziesiątkę i chętnie to jeszcze raz powtórzę!

Ale od początku!

Zaczynamy od przystawek, ale w niedużej ilości i w zasadzie dobrze, bo akurat wypadły najsłabiej. Krewetki w sosie miodowo winnym  wyglądają przepięknie, ale są  bez żadnego wyrazu, mało w nich jakiegokolwiek smaku. Z Gazpacho było by wszystko dobrze, gdyby nie było zgazowane (a nie było tam soku z kiszonych ogórków itp. bo pytaliśmy). Podejrzewam, że po całym weekendzie (a byliśmy w niedziele) coś już tam zaczęło fermentować- trudno, każdemu może się zdarzyć 🙂 Na szczęście nikogo nie rozbolał brzuch a potem było już tak dobrze, że o przystawkach zdążyliśmy zapomnieć.

Ja nie mogąc się zdecydować wybieram swoją pierwszą w życiu pizze z owocami morza! I jestem zachwycona, wbrew obawą to jest naprawdę super połączenie a tutejsza pizza ma bardzo dużo  morskich składników na sobie! Sos  pomidorowy jest przyjemnie czosnkowy i wszystko do siebie super pasuje. A ja mam i pizze i cały talerz owoców morza.

Sama pizza jest bardzo przyjemna, w stylu neapolitańskim, z dobrym ciastem i  składnikami. Jest jest spory wybór, również wersje klasyczne.

Co tydzień są pozycje spoza karty takie jak krewetki tygrysie, które zamawia jeden z moich znajomych! Rewelacja! Dziewczyny zachwycają się makaronem z krewetkami i szparagami!

Znają się tu na owocach morza bardzo dobre, jeśli jesteście ich fanami to  koniecznie musicie tu zajrzeć. W dodatku zjecie je w normalnych cenach i miejscu bez zadęcia.W menu jest jeszcze sporo innych pozycji.  Do tego dobra pizza i wychodzi dosyć zaskakujący miks, który bardzo mi się podoba (Krzyśkowi też bo w końcu w tym samym miejscu i czasie ja mogę objadać się owocami morza a on pizzą). Jeśli będziecie większą grupą musicie uzbroić się w cierpliwość bo czas oczekiwania jest dosyć długi, my na swoje dania czekaliśmy około godzinki, ale nikomu się nie spieszyło, więc nie stanowiło to problemu. Mimo kilku drobnych niedociągnięć bardzo polecam Wam to miejsce!

Więcej informacji: facebook

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *