5 pomysłów gdzie zjeść w maju w Warszawie!

Dzień dobry w maju, moim ulubionym miesiącu! Pierwsze ciepłe dni i wieczory sprzyjają kulinarnym wycieczkom po Warszawie. W majowym zestawieniu 5 miejsc, do których warto się udać zjeść coś dobrego. Jak zwykle czekają na Was zupełnie różne miejsca i kuchnie. Od włoskiej przez meksykańską, bałkańską, azjatycką aż po ciasta i ciasteczka! W każdej bardzo smacznie i ciekawie!

1. Fatto a mano Ristorante & Wine Bar

Włoska kuchnia na Żoliborzu! Cudowne wnętrza, jeszcze lepsze menu. W karcie przystawki, sałatki, makarony, pizze i desery. Menu zmienia się dosyć często, ale wszystko co zjadłam było przepyszne! Pizza z truflą i jajkiem, idealna ośmiorniczka, czarny makaron pełen owoców morza, czy najlepsza panna cotta jaką jadłam to tylko część wyśmienitych pozycji, których miałam okazję spróbować. Jest tu zupełnie inaczej niż w reszcie włoskich restauracji i bardzo mi się to podoba. Pozycje w menu zaskakują, smaki idealnie się komponują, chce się tu wracać. Miejsce wprost idealne na romantyczny, majowy wieczór!

Więcej informacji: http://restauracjafattoamano.pl/

2. Pączek w maśle – cukiernia warszawska

Chyba jedyne miejsce w Warszawie gdzie zjecie pączka z lodami! I to bardzo dobrymi lodami własnej roboty (polecam szczególnie kinder bueno!). Dla mnie połączenie idealne! Kojarzy mi się trochę z lodami serwowanymi w maślanej bułeczce na Sycylii, ale tu w wersji bardziej polskiej z pączkiem! Cukiernia mieści się dosłownie pod samą Kolumną Zygmunta! Jest to moje nowe odkrycie! Oprócz pączków z lodami innych ciast i ciasteczek do wyboru do koloru! Zjedziecie tu dobrą wuzetkę, ale również bardziej fikuśne i nowoczesne ciastka. Bardzo ciekawa jest róża z jogurtu greckiego i konfitury z dzikiej róży, ale polecam znaleźć swoje ulubione!

Więcej informacji: http://paczekwmasle.com/

3. Ruza Roza

Prawdziwe Bałkany na Saskiej Kępie! Jeśli na bałkańską ucztę w Warszawie to własnie tu! Kuchnią dowodzą prawdziwi Bułgarzy czyli Mały i Duży Borys. Ojciec i syn. W karcie oprócz bułgarskiej kuchni znajdziecie smaki wszystkich bałkańskich krajów, część dań jest nie do znalezienia gdzie indziej w Warszawie. Króluje mięso, ale również ryby i owoce morza! Jest konkretnie i w sam raz na duży głód. Czekają tu na Was zupełnie nowe smaki i aromaty. Do tego piękny wystrój i jeszcze piękniejszy ogródek. Oprócz szpady mięsa polecam Wam bardzo Mezo Plato czyli talerz bałkańskich przekąsek no i koniecznie sernik oreo na deser!

Więcej informacji: http://www.ruzaroza.pl/

4.Dos Tacos – Mexican Grill

Moja ulubiona restauracja meksykańska w Warszawie! Prawdziwa i autentyczna. Tu można poczuć się jak na wakacjach w Meksyku. Oprócz klasyków takich jak tacos (najlepsze!) czy quesadillas, zjecie prawdziwe meksykańskie dania główne, rzadziej spotykane w stolicy. Bardzo duży wybór dań, ale również salsy własnej produkcji i na dodatek z papryczek z własnej hodowli. Na przystawkę polecam Wam zamówić nachos z mięsem mielonym, na danie główne fajitas a na deser flan (chociaż najlepiej dwa desery bo churros są też obłędne) a do domu na wynos słoiczki z salsami!

Więcej informacji: http://www.dostacos.pl/

5.Gruba Ryba – sushi & ramen bar

Grubą Rybę znam od lat i chętnie tu wracam. Menu z czasem cały czas się rozwija i jak widać nadąża za kulinarnymi zachciankami stolicy. Restauracja, która zaczynała od sushi teraz w karcie ma również ciepłe dania kuchni japońskiej oraz tajskiej. W tygodniu jest dosłownie wypełniona po brzegi przez korpoludków z okolicznych biurowców, więc polecam wybrać się w tygodniu kiedy będzie spokojniej. Smacznego sushi w karcie jest naprawdę olbrzymi wybór, ale nie tylko. Dania kuchni tajskiej nie zawodzą i zjecie tu dobre curry czy tom kha. Ale jest też RAMEN! Treściwy i wyrazisty, pełen dodatków  i własnie najczęściej przychodzę tu dla  niego. Polecam ten z boczkiem, ale wybór jest spory i znajdziecie też ramen z kurczakiem, siekaną wieprzowiną, owocami morza czy wege. Dla każdego coś dobrego!

Więcej informacji: http://gruba-ryba.pl/

Jeden komentarz Dodaj własny

  1. Klaudia napisał(a):

    Te lody w pączku wyglądają wspaniale, ale bym zjadła MNIAAAMMM. Ostatnio taki dobry deser jadłam w Instalacje Art Bistro, tydzień temu ! Też warto tam pójść 😀

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *